środa, 30 stycznia 2013

Rozdział 10

Dogadałem się ze wszystkimi i pojutrze zaczynamy plan Cher i Zayn 4ever. No oczywiście mamy plan b w razie gdyby mieli się pozabijać.
- Gramy w butelkę?- zapytała Danielle.
- Tak, ale Zayn ty już więcej nie pij bo jutro jedziesz z Cher do Newcastle.
- To kawałek drogi, a ja tam nie jeździłem.
- Ale mam GPS.
- A ja tam po co?
- Tam będzie dużo paparazzi.

[ CHARLIE ]
 
Zamorduje Liama. Co on znowu wymyślił? Po chuja mam tam jechać z Zaynem?
- No okey, ale grajmy już.- jestem pewna, że za tym stoi też Danielle.
- No to ty zaczynaj.- rzuciła mi El butelką. Zakręciłam i wypadło na Harolda.
- Pytanie czy wyzwanie?
- Wyzwanie.- odpowiedział bardzo pewny siebie. Sama zrobiłam bardzo chytry uśmiech bo się prze straszył.
- No to mój drogi. Prostuj włosy.
- Pojebało cię?!
- Prostuj te zasrane włosy.
- Masz.- Dan wręczyła mu prostownice i wyszedł zły.
Po 15 minutach wrócił z prostymi włosami.
- Hhaha.- zaczęłam się śmiać i musiałam zrobić zdjęcie.
- Kręć.- powiedział Lou z przerwami od śmiechu. Wypadło na mnie. Wiem, że jak będzie pytanie czy kocham Zayna będę musiała skłamać i odpowiedzieć nie. Więc postanowiłam, że wezmę wyzwanie.
- Wyzwanie.
- Uuuu.- wszyscy zaczęli buczeć bo wiedzieli, że Harry się odegra za akcje z prostownicą.
- Masz pocałować Zayna, ale tak namiętnie.
- Okey.- powiedziałam razem z Zaynem.
Przysunęłam się do niego. On złapał mnie za kark, a ja wplątałam palce w jego czuprynę. Zaczęliśmy się całować. Było miło aż przerwała mi Dan.
- Dobra dalej bo do jutra nie skończycie.
Nie chętnie od siebie oderwaliśmy. Spałam już u chłopaków. A raczej u Zayna. Bo następnego dnia obudziłam się wtulona w ciało Mulata.


5 KOMENTARZY=NOWY ROZDZIAŁ

1 komentarz: