- Co?
- Robić to!
- Ale co?!
- Zawstydzać mnie.
- Ale słodko wtedy wyglądasz.
- Jesteś głupi.
- Okey.
Jak mnie irytuje jak ktoś się ze mną zgadza. Nie lubię tego.
- Mam cię dość!
- O co ci znowu chodzi?
- Nie kłócisz się ze mną!
- To źle?
- No nie, ale nie lubię gdy ktoś mi przytakuje!
- Czemu?
- To mnie wyprowadza z równowagi.
Dojechaliśmy bez sprzeczek. Gdy weszliśmy dziewczyny i reszta zespołu rzuciła się na mnie. Zaczęli śpiewać Sto lat i dali mi prezenty. Takie jak na 18 urodziny.
- Mogę z wami pogadać?- zapytałam Dan i El.
- Jasne. Chodź.- uśmiechnęła się El.
- Idziemy pogadać.- powiedziała i poszłyśmy na Górę.
- Okey.
[ ZAYN ]
Dziewczyny poszły pogadać, a ja poszedłem do kuchni.
- Zayn muszę ci coś powiedzieć.- zaczął Liam.
- Co?
- Wiem, że się wkurzysz jak to powiem.
- Daj spokój nie będę zły.
- Bo widać po tobie, że podoba ci się Cher. I to nie tak przy paparazzi tylko tak w ogóle.
- Widać to?
- A co?
- Bo to prawda.
[ CHARLIE ]
- Podobasz mu się!
- Nie.
- Widać to. Walczy o każdą minutę bycia obok ciebie.
- No chyba cię gnie.
[ LIAM ]
Gdy dziewczyny przyszły musiałem pogadać z Danielle.
- Chodź na chwilę.- szepnąłem jej na ucho i poszliśmy do mojego pokoju.
- No co?
- Zayn się zakochał w Cher.
- Uff.
- Co?
- Cher też się w nim zakochała. I mam pewien pomysł żeby ich połączyć.
Opowiedziała mi ten pomysł i był genialny. Ale musieli nam pomóc wszyscy.
uu ciekawe co wykombinowali ^^
OdpowiedzUsuń